Polish (Poland)English (United Kingdom)

Miśkowy Sklep
"Misiowe czwartki" w Opolu na celowniku Drukuj Email
wtorek, 22 maja 2007 11:26


"Nowa Trybuna Opolska": Geje spotykają się w opolskiej pływalni Akwarium - odkrył poseł LPR Marek Kawa. Żąda od prezydenta Opola, by coś z tym zrobił.
"Każdy miś znajdzie tu swojego amatora", "Basen Gej Friendly. Bardzo miła atmosfera" - w ten sposób opolscy geje zachęcają w internecie do czwartkowych wizyt na basenie Akwarium w Opolu. Schadzki noszą nazwę "Misiowych czwartków". Gejowskie spotkania na basenie zaniepokoiły asystentów posła LPR Marka Kawy. Anonse znaleźli na trzech różnych portalach. Ich szef skierował w tej sprawie interpelację do prezydenta Opola. - Wzburzyło mnie to, że takie rzeczy dzieją się w publicznym ośrodku - przyznaje poseł Kawa. Według niego, basen jest przepełniony i brakuje w nim miejsca dla szkolnej młodzieży. Gdyby tam się spotykali faszyści albo pedofile, byłaby z tego wielka burza. W tej sytuacji opolski ratusz podszedł do sprawy poważnie. Maciej Płuska, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, któremu podlega pływalnia oraz Janusz Trzepizur, kierownik basenu, przez kilka czwartków badali sprawę. Nie zauważyli, by mężczyźni chodzili po basenie trzymając się za ręce - pisze gazeta. Po czym poznać, czy facet w kąpielówkach i czepku jest gejem? Znakiem rozpoznawczym ma być pasek (z kluczem do szafki w szatni) założony na prawą rękę. - Raz widziałem tam znajomego lekarza z paskiem właśnie na prawej ręce - śmieje się Janusz Trzepizur. - Niektórzy zakładają je na nogi, czy to też coś oznacza?" - docieka. "Wolałbym, by dzieci nie miały kontaktu z takimi zorganizowanymi grupami - nie ustępuje poseł Kawa. - Gdyby to był prywatny ośrodek, nic byśmy nie mówili - dodaje.

MOSiR do pomocy w tropieniu bywalców "Misiowych czwartków" zaprosił posła i jego asystentów. Na razie się nie odważyli - stwierdza "Nowa Trybuna Opolska".

źródło: onet.pl
 

Kup gadżet
Miśkowy Sklep
Komentarze zdjęć:
Miśkowy Sklep