Polish (Poland)English (United Kingdom)

Gej skarży polskiego prezydenta Drukuj Email
wtorek, 18 marca 2008 20:47


- Jestem wściekły, że prezydent i jego partia wykorzystują zdjęcia Toma i moje z intymnych chwil naszego życia do swojej polityki - stwierdził Brendan Fay. Homoseksualista z USA zapowiedział, że jeszcze we wtorek poskarży się na Lecha Kaczyńskiego w polskim konsulacie w Nowym Jorku - informuje Radio ZET. W poniedziałkowym orędziu dotyczącym Traktatu Lizbońskiego, prezydent Lech Kaczyński ostrzegał m.in. przed legalizacją małżeństw homoseksualnych w Polsce - jak to się dzieje w krajach UE. "Inny przepis Karty (Praw Podstawowych - red.), poprzez brak jasnej definicji małżeństwa jako związku mężczyzny i kobiety, może godzić w powszechnie przyjęty w Polsce porządek moralny i zmusić nasz kraj do wprowadzenia instytucji sprzecznych z moralnymi przekonaniami zdecydowanej większości społeczeństwa - przekonywał Lech Kaczyński. Ten fragment orędzia urozmaicono materiałem pokazującym ślub pary gejowskiej.

Tymczasem zaprezentowane zdjęcie ślubne Brendana Faya i jego partnera nie miało nic wspólnego z Europą. Uroczystość odbyła się w Toronto, w Kanadzie. Fay jest oburzony publikacją jego prywatnych fotografii. Jego zdaniem, zdjęcia wykorzystano w sposób uwłaczający jego dobremu imieniu. - To smutne, gdy liderzy państw, jak prezydent Polski, nastawiają ludzi przeciwko Traktatowi Lizbońskiemu z powodu jakichś zagrożeń wynikających z legalizacji małżeństw homoseksualnych - skarżył się mężczyzna. Jak dodał, jego partner, Tom oraz on sam, są katolikami, a poznali się w kościele, podczas niedzielnej mszy.

Za prezydenckie orędzie odpowiadał poseł PiS Jacek Kurski.
 

Kup gadżet
Miśkowy Sklep
Wsparcie dla serwisu

Komentarze zdjęć:
Miśkowy Sklep