Polish (Poland)English (United Kingdom)

Arnold Schwarzenegger gubernatorem Drukuj Email
środa, 08 października 2003 13:11


Wczoraj informowaliśmy o prawdopodobnej wygranej Arnolda w wyborach. Dzisiaj, jak donosi gazeta.pl wiadomo, iż Arnold Schwarzenegger będzie gubernatorem Kalifornii! Terminator pokieruje "Słonecznym Stanem" przez co najmniej cztery lata - jeśli wcześniej nie zostanie odwołany. Nikt wciąż nie wie, jak Schwarzenegger zamierza wyciągnąć z tarapatów stan mający 5. największą gospodarkę świata Według wstępnych wyników wyborów - które zakończyły się w środę o 5 rano czasu polskiego - mieszkańcy Kalifornii niewielką większością głosów opowiedzieli się za usunięciem ze stanowiska gubernatora Graya Davisa; było za tym mniej więcej 54,5 proc. wyborców.

Demokrata Davis - który rządził Kalifornią od pięciu lat, a na drugą kadencję został wybrany zaledwie 11 miesięcy temu - jest drugim w historii USA i pierwszym od ponad 80 lat gubernatorem usuniętym przez wyborców przed upływem kadencji. Jego koniec jedna z gazet określiła mianem "linczu zbuntowanych wyborców".

Davisa zastąpi słynny aktor - imigrant z Austrii, były mistrz świata w kulturystyce, biznesmen i nałogowy palacz cygar Arnold Schwarzenegger. Kandydat Republikanów otrzymał ok. 48 proc. wszystkich głosów, co w kalifornijskiej polityce oznacza przytłaczające zwycięstwo.

- To najpiękniejszy stan w najpiękniejszym kraju na świecie! - krzyczał wczoraj nad ranem czasu polskiego nowy gubernator do tłumu zwolenników. Chwilę wcześniej Davis uznał swą przegraną i ze łzami w oczach ogłosił koniec swej 20-letniej kariery politycznej.

Schwarzenegger pokonał w wyborach nie tylko kandydata Demokratów i dotychczasowego wicegubernatora, ale także innego kandydata Republikanów reprezentującego konserwatywną prawicę oraz ok. 140 innych mniej lub bardziej poważnych rywali. Stanowisko gubernatora przejmie najwcześniej w połowie listopada - tyle czasu potrwa bowiem ogłoszenie oficjalnych wyników.

Czeka go niezwykle trudne zadanie - ma wyciągnąć Kalifornię z 5-mld deficytu budżetowego i bezrobocia lekko przekraczającego 6-proc. średnią krajową. Podczas kampanii Schwarzenegger unikał jakichkolwiek obietnic i szczegółów, nie wiadomo więc, jak zamierza to osiągnąć. Republikanie podkreślają jednak, że Arnold zna się na biznesie (inwestuje miliony na giełdzie i w nieruchomości) oraz ma doskonałych doradców (w tym m.in. sławnego guru od giełdy i największego indywidualnego inwestora w USA Warrena Buffetta!).

Schwarzenegger musi również zabiegać o poparcie Demokratów, którzy mają większość w obu izbach stanowego parlamentu. Będzie to bardzo trudne - kampania wyborcza była tak brutalna, że zwolennicy Davisa już zapowiadają akcję zbierania podpisów pod projektem nadzwyczajnych wyborów odwołujących Schwarzeneggera ze stanowiska.

Wtorkowe wybory w Kalifornii miały wyjątkowo ważne znaczenie i zapiszą się na stałe w historii USA nie tylko ze względu na zwycięstwo mówiącego z bardzo silnym niemieckim akcentem gwiazdora. Zwycięstwo Schwarzeneggera może bowiem poważnie zwiększyć szanse prezydenta Georgea Busha na reelekcję.

Biały Dom odmówił komentowania wyników wyborów, podkreślając, że to decyzja mieszkańców Kalifornii. Nie ma jednak wątpliwości, że przejęcie przez Republikanów władzy w Sacramento - stolicy Kalifornii - pozwoli Bushowi na rozkręcenie w tym stanie olbrzymiej kampanii przez przyszłorocznymi wyborami.

Jednak wielu ekspertów ostrzega, że zwycięstwo Schwarzeneggera paradoksalnie może być dla Busha także poważnym znakiem ostrzegawczym. Badania opinii publicznej w Kalifornii wskazują bowiem, że wielu wyborców głosowało nie tyle na republikanina Schwarzeneggera, lecz przeciwko gubernatorowi Davisowi.

Davis oskarżany był powszechnie o doprowadzenie Kalifornii na skraj bankructwa, nierozważną likwidację nadwyżki budżetowej, rozpasane wydatki rządowe oraz arogancję. Demokraci już interpretują klęskę w Kalifornii jako zapowiedź tego, iż za rok gniew wyborców skieruje się przeciwko "supergubernatorowi" Bushowi, oskarżanemu przez nich dokładnie o to samo, o co Republikanie oskarżali Davisa.

"New York Times" ostrzegł wczoraj polityków, że "bunt kalifornijskich wyborców może oznaczać, iż w atmosferze gniewu wobec rządzących elit nadchodzi czas podobnych przewrotów także w innych stanach".
 

Kup gadżet
Miśkowy Sklep
Wsparcie dla serwisu

Komentarze zdjęć:
Miśkowy Sklep