Polish (Poland)English (United Kingdom)

Wiec Wolności zamiast Parady Równości Drukuj Email
sobota, 12 czerwca 2004 04:27


Około 1000 osób brało udział w Wiecu Wolności na Placu Bankowym w Warszawie, zorganizowanym przez Grupę Środowisk Humanistycznych. Uczestniczyli w nim także geje i lesbijki, którzy nie dostali od władz miasta zezwolenia na zorganizowanie Parady Równości. Poinformowała o tym agencja PAP.
Jak pisze Gazeta Wyborcza wśród demonstrujących były organizacjie gejowskie i lesbijskie, fenimistyczne oraz partie polityczne jak Nowa Lewica Zieloni 2004 i Pracownicza Demokracja. Pojawili się Maria Szyszkowska, Piotr Ikonowicz, Piotr Gadzinowski i Jerzy Urban. Paradę otworzył Gadzinowski krzycząc: - Tylko pod tą flagą, tylko pod tym znakiem, Polska będzie Polską, a Polak Polakiem. Odpowiedziano mu owacją. Ogólnie rzecz ujmując wiec odbył się bez przepychanek. Skandowano demokratyczne hasła, przedstawiano scenki rodzajowe z prezydentem w-wy w roli głównej.
Uczestnicy Wiecu Wolności odczytali list wicepremier Izabeli Jarugi-Nowackiej. W liście wicepremier podkreśliła m.in., "że demokracja nie jest dyktaturą większości, a o jej jakości świadczy fakt, na ile realizowane są prawa wszystkich mniejszości i każdej jednostki".

Podczas wiecu miał miejsce incydent - nieznany sprawca podszedł do Szymona Niemca z Międzynarodowego Stowarzyszenia Gejów i Lesbijek na rzecz Kultury w Polsce i wylał na jego głowę miskę bitej śmietany. "Dobrze, że to śmietana, a nie kamienie czy butelki. Szkoda, że musimy żyć w kraju, w którym rządzi terror" - powiedział Niemiec.
Przedstawiciele Ligi Polskich Rodzin i Młodzieży Wszechpolskiej zapowiedzieli, że ich członkowie i sympatycy w żaden sposób nie będą zakłócać piątkowego wiecu środowisk gejowskich na Placu Bankowym.

"Zaapelowałem do wszystkich naszych członków i sympatyków, aby z daleka trzymali się od Placu Bankowego o godz. 13 dzisiaj" - powiedział wicemarszałek województwa mazowieckiego Wojciech Wierzejski (LPR).

Wiceprezes Młodzieży Wszechpolskiej Cyprian Gutkowski oświadczył, że członkowie stowarzyszenia nie chcą być używani jako straszak na środowiska homoseksualne. "Oświadczamy, że nie zamierzamy pojawić się na Placu Bankowym i nie bierzemy odpowiedzialności za to, co może tam się wydarzyć, bo nas tam nie będzie" - zapewnił Gutkowski.
 

Kup gadżet
Miśkowy Sklep
Wsparcie dla serwisu

Komentarze zdjęć:
Miśkowy Sklep